Poszukujemy osoby na stanowisko: Pracownik administracji
Pracuj z nami! Poszukujemy osoby na stanowisko: Pracownik administracji

Pracuj z nami! Poszukujemy osoby na stanowisko: Pracownik administracji

NIE
To, co w przypadku wyparcia w naszej świadomości nie istnieje, w mechanizmie zaprzeczenia – istnieje, tyle że się na to nie godzimy. W pierwszym wypadku chodzi więc o nieprzyjmowanie do świadomości, a w drugim – do wiadomości. Zaprzeczamy temu, co wywołuje w nas dyskomfort/ból/lęk, mimo że mamy z tym do czynienia. Przekłamujemy rzeczywistość, twierdząc, że to, co złe, wcale nie jest złe; że to, co nam szkodzi, wcale nam nie szkodzi. W myśl tego papierosy nie są dla palacza groźne; alkoholik nie ma żadnego problemu z alkoholem, w każdej chwili może nie pić; pobita po raz kolejny żona uważa, po raz kolejny, że przecież mąż nie chciał, że to tylko jego ręka opadła niechcący zbyt ciężko na jej twarz… To naturalnie jedynie przykłady. Na dodatek pierwsze z brzegu. Można jednak spytać, czy zaprzeczanie faktom ułatwia życie? Sprawia, że płuca się w mig regenerują, a siniak szybciej znika z policzka?
Dzisiaj Światowy Dzień Zdrowia i Dzień Pracowników Ochrony Zdrowia. Dziękuję wszystkim pracującym za zaangażowanie i profesjonalne podejście do chorych i cierpiących. Życzę zdrowia, wytrwałości, wiary w przyszłość i w drugiego człowieka. Niech Ci, których każdego dnia spotykacie na swojej drodze, odwdzięczą się życzliwością i serdecznością.
prezes zarządu Dorota Konkolewska
TEGO NIE MA
Wyparcie to swego rodzaju zabawa ze świadomością, jak zresztą każdy mechanizm obronny. W tym akurat przypadku wypieramy – a więc nie dopuszczamy do niej, stawiamy tamę – ze świadomości to wszystko, co przykre, niebezpieczne, niewygodne, bolesne. Zamiast stawić czoła nieprzyjemnym wspomnieniom czy sytuacjom, wybieramy grę pod tytułem: „TEGO nie ma”. Oczywiście to bardzo złudne, gdyż TO istnieje. Zostało usunięte jedynie ze świadomości, w rzeczywistości wciąż istnieje, a często wręcz – narasta. Zachodzi więc pewien paradoks. Mechanizm ze swojej nazwy obronny nie broni nas, a nawet jeśli, to tylko na chwilę, doraźnie, tu i teraz. Wyparty problem/sytuacja/wspomnienie jest niczym bomba z opóźnionym zapłonem, prędzej czy później wybuchnie. Na pewno warto na ten wybuch bezwolnie czekać?
Pracuj z nami! Poszukujemy osoby na stanowisko: Rejestrator/ka medyczny/a
